Skip to content

Obserwuj nas

Otwórz w nowym oknie Wesprzyj
Return to mob menu
ClientEarth

11 lipca 2019

Ochrona przyrody
Zanieczyszczenie powietrza

ClientEarth składa uwagi ws. budowy Nord Stream 2 w Danii

Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi złożyła uwagi do Duńskiej Agencji Energetycznej dotyczące wpływu podmorskiego gazociągu Nord Stream 2 na siedliska i klimat Morza Bałtyckiego. Uwagi złożyła w ramach konsultacji publicznych dotyczących budowy Nord Stream 2 w duńskiej wyłącznej strefie ekonomicznej.

Wcześniej w Finlandii oraz Szwecji ClientEarth zaskarżyła wydane przez władze zgody na budowę i użytkowanie rurociągu. W Danii swoje uwagi fundacja złożyła w Duńskiej Agencji Energetycznej – urzędzie, w kompetencjach którego leży wybranie trasy Nord Stream 2 optymalnej z punktu widzenia środowiska i bezpieczeństwa. Agencja może zablokować inwestycję, jeśli nie będzie ona spełniała wymaganych kryteriów.

Uwagi ClientEarth dotyczą negatywnego wpływu inwestycji na jakość wód oraz ekosystem Morza Bałtyckiego. W ocenie Fundacji inwestor nieodpowiednio przeprowadził ocenę oddziaływania inwestycji na środowisko, w szczególności bagatelizując jej wpływ na ssaki morskie, takie jak morświny i foki szare, oraz chronione gatunki dzikiego ptactwa, jak również oddziaływanie Nord Stream 2 na sieć obszarów Natura 2000, w tym obszarów znajdujących się na terytorium Polski.

“Zarzuty Fundacji wobec projektu opierają się przede wszystkim na dyrektywie siedliskowej (Natura 2000) i ramowej dyrektywie w sprawie strategii morskiej. Naszym zdaniem tylko zastosowanie prawa unijnego może realnie zatrzymać tę inwestycję” – podkreśla dr Marcin Stoczkiewicz, prezes Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi.

Fundacja zaznacza też, że Nord Stream 2 narusza unijne przepisy o ochronie siedlisk oraz może mieć negatywny wpływ na klimat. Wątpliwości budzi też sens gospodarczy inwestycji, bo – jak wskazują analizy – Europa nie potrzebuje więcej gazu, a realizacja celów unijnej polityki-klimatyczno-energetycznej będzie skutkować zmniejszeniem zapotrzebowania na gaz ziemny o 27% w 2030 i aż o 54% w 2050 roku. Co więcej rosyjski rurociąg zdaniem ClientEarth zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Europy i może na dziesięciolecia uzależnić kontynent od dostaw gazu ziemnego z jednego kierunku. Jest także zły z punktu widzenia polityki klimatycznej.

ClientEarth używa plików cookie by poprawić funkcjonalność strony. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Przeczytaj naszą politykę prywatności.

Aby wyrazić zgodę na użycie nieobowiązkowych plików cookie, kliknij przycisk Kontynuuj.