Skip to content

Obserwuj nas

Otwórz w nowym oknie Wesprzyj
Return to mob menu
ClientEarth

12th stycznia 2021

Greenwashing

Czysty węgiel nie istnieje – Fundacja ClientEarth apeluje o zaprzestanie praktyki greenwashingu w branży węglowej

Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi wezwała dziś producentów i dystrybutorów węgla typu „ekogroszek” do zaprzestania stosowania tej nazwy. Zdaniem Fundacji, określanie jakiegokolwiek węgla jako produktu ekologicznego to greenwashing, czyli świadome wprowadzanie konsumentów w błąd.

 „Ekogroszek” to przeznaczony dla gospodarstw domowych węgiel o niskiej gramaturze, którego popularność w ostatnich latach stale rośnie. Wg szacunków Fundacji ClientEarth nawet 30 proc. gospodarstw domowych, które korzystają z węgla do wytwarzania ciepła stosuje „ekogroszek”. Produkt ten reklamowany jest przez wielu producentów i sprzedawców w sposób, który może sugerować, że jest to paliwo przyjazne dla środowiska. W efekcie kupujący mogą odnosić mylne wrażenie, że kupują produkt, który nie powoduje zanieczyszczenia powietrza.

Kamila Drzewicka, radczyni prawna z Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi tłumaczy: – Nasza Fundacja od lat wskazuje na szkodliwe dla Polek i Polaków skutki spalania węgla. Podczas gdy emisje dwutlenku węgla z elektrowni takich jak Bełchatów pogłębiają kryzys klimatyczny, to spalanie węgla w gospodarstwach domowych ma zgubne konsekwencje dla naszego zdrowia. Emisje pyłów zawieszonych i benzoapirenu, które powstają podczas spalania węgla w domowych piecach, powodują liczne choroby, a także – co potwierdził raport Europejskiej Agencji Środowiska z 2020 roku – przedwczesne zgony. Dlatego mówimy wprost – czysty węgiel nie istnieje. Nazywanie węgla ekologicznym jest nieuczciwe i wprowadza konsumentów w błąd. Liczymy na to, że producenci węgla niezwłocznie zaczną rzetelnie informować kupujących o tym, jaki produkt im sprzedają i jakie są konsekwencje jego stosowania.

Fundacja wzywa producentów i sprzedawców do zaprzestania stosowania nazwy „ekogroszek” oraz do usunięcia reklam i materiałów promocyjnych, które mogą wprowadzać odbiorców w błąd, w tym do wyeliminowania motywów roślinnych i przyrodniczych z opakowań, a także do usunięcia informacji, które sugerują, że „ekogroszek” to produkt ekologiczny. Zdaniem Fundacji zabiegi stosowane przez producentów i sprzedawców węgla to przykłady zjawiska znanego jako „greenwashing”, „ekościema” lub „zielone kłamstwo”.

– Mianem greenwashingu określa się działania, które w nieuzasadniony sposób kreują ekologiczny wizerunek produktu lub firmy wprowadzając tym samym w błąd odbiorców. Coraz szersza obecność zagadnień ekologicznych w debacie publicznej sprawia, że firmom łatwiej jest wykorzystywać pro-środowiskowe intencje kupujących. Z tego powodu musimy krytycznie przyglądać się reklamom i przekazom, w których podkreślane są aspekty ekologiczne produktu lub usługi. Naszym zdaniem nazwa „ekogroszek” to właśnie przykład greenwashingu. Z badań, które zleciliśmy zespołowi naukowców wynika, że podczas spalania „ekogroszku” do powietrza emitowane są ponadnormatywne ilości szkodliwych substancji – pyłów zawieszonych oraz dwutlenku azotu – dodaje Kamila Drzewicka, prawniczka ClientEarth.

List z apelem do producentów i dystrybutorów węgla typu „ekogroszek” został także przesłany do wiadomości odpowiednich instytucji i urzędów zajmujących się zwalczaniem nieuczciwych praktyk rynkowych oraz ochroną praw konsumentów, w tym do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz stowarzyszeń branżowych.

Pełna treść listu znajduje się w naszej bibliotece: LINK

Foto: Elizaveta Dushechkina

ClientEarth używa plików cookie by poprawić funkcjonalność strony. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Przeczytaj naszą politykę prywatności.

Aby wyrazić zgodę na użycie nieobowiązkowych plików cookie, kliknij przycisk Kontynuuj.