ClientEarth
25 czerwca 2025
24 czerwca w Senacie RP odbyło się posiedzenie Komisji Klimatu i Środowiska poświęcone skutkom zmiany klimatu w Polsce. Eksperci zaproszeni wspólnie przez Senatorów i naszą Fundację ostrzegli: bez zdecydowanych działań Polska może w połowie wieku tracić nawet 124 miliardy złotych rocznie. Przedstawiono też propozycję zmian legislacyjnych dotyczących prawa o bezpieczeństwie klimatycznym oraz badania pokazujące, że większość Polek i Polaków oczekuje większych i stabilnych nakładów na ochronę przed skutkami klimatu, w wysokości nawet 1% PKB. Obecnie to 5 razy mniej.
Dziś odpowiedzialność za klimat to nowoczesny patriotyzm. To troska o zdrowie, o bezpieczeństwo i przyszłość naszego kraju – powiedziała otwierając posiedzenie senackiej komisji klimatu prezeska Fundacji ClientEarth, Agata Szafraniuk.
124 mld zł rocznie – tyle mogą wynieść straty spowodowane przez zmiany klimatu w 2050 r., jeśli Polska nie przyspieszy działań (wspólny raport Instytutu Reform i ClientEarth).
13 mld zł – koszt samej powodzi z września 2024 r. Według analiz naukowców, prawdopodobieństwo wystąpienia tak silnego zdarzenia zostało podwojone przez zmiany klimatyczne.
0,2% PKB – tyle Polska przeznacza dziś na ochronę klimatu. To ponad dwa razy mniej niż na subsydia dla paliw kopalnych.
55% społeczeństwa chce, by państwo przeznaczało co najmniej 1% PKB na działania adaptacyjne (badania Przemysława Sadury dla ClientEarth).
Polska wciąż nie ma krajowej strategii klimatycznej. Fundacja ClientEarth proponuje gotowe rozwiązanie: „prawo o bezpieczeństwie klimatycznym”.
„Zmiana klimatu to nie abstrakcja. To rachunki, które płacimy już teraz” – mówił Aleksander Śniegocki, prezes Instytutu Reform. „Polska potrzebuje długofalowej strategii i realnych inwestycji w odporność. Inaczej będziemy bezradni wobec katastrof, które dało się przewidzieć”.
Raport „Koszty zmiany klimatu w Polsce” pokazuje, że scenariusz bez działań może kosztować nas nawet 2,2% PKB rocznie.
„Klimat to dziś sprawa bezpieczeństwa narodowego. Jeśli państwo nie zacznie traktować go poważnie, zapłacimy najwyższą cenę: naszym zdrowiem, majątkiem i życiem” – mówiła Agnieszka Warso-Buchanan, prawniczka i członkini zarządu Fundacji ClientEarth. „Proponujemy rozwiązanie systemowe, które wprowadzi realną ochronę: prawo o bezpieczeństwie klimatycznym”.
Nowe prawo miałoby m.in.:
zagwarantować co najmniej 1% PKB rocznie na inwestycje w bezpieczeństwo klimatyczne,
powołać Rzecznika Bezpieczeństwa Klimatycznego – niezależny, ekspercki urząd, który doradzałby i rozliczał rządzących z realizacji zaplanowanej polityki oraz prowadził dialog ze społeczeństwem, przeciwdziałając dezinformacji dotyczącej zmiany klimatu,
zagwarantować osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku
wprowadzić spójny system planów adaptacyjnych od gmin po cały kraj, z budżetami i obowiązkami.
W trakcie posiedzenia głos zabrał także prof. Tadeusz Zielonka, pulmonolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, który ostrzegł przed skutkami zdrowotnymi kryzysu klimatycznego:
„Służba zdrowia nie jest gotowa na to, co już się dzieje. Fale upałów, powodzie, nowe choroby zakaźne – wszystko to wymaga rezerw, których nie mamy. To nie są jednorazowe incydenty. To nowa codzienność” – zaznaczył. „W 2090 roku Polska będzie suchym pasem bez wody. A wtedy mój wnuk będzie w moim wieku. I pytam: jaką Polskę mu zostawimy?” – dodał, zwracając się bezpośrednio do prezydium komisji.
Z kolei dr hab. Przemysław Sadura zaprezentował wyniki badań opinii publicznej zleconych przez Fundację ClientEarth (publikacja pełnych wyników badań w lipcu). Wynika z nich, że:
ponad 2/3 Polek i Polaków chce zwiększenia wydatków na adaptację,
większość oczekuje inwestycji w bezpieczeństwo klimatyczne, nawet jeśli wiąże się to z kosztami, a ponad połowa Polek i Polaków popiera postulat, by zagwarantować 1% PKB na bezpieczeństwo klimatyczne.