Skip to content

Obserwuj nas

Otwórz w nowym oknie Wesprzyj
Return to mob menu
ClientEarth

25 października 2017

Demokracja
Ochrona przyrody
Poland

NSA ostatecznie potwierdził brak społecznej kontroli nad publicznymi lasami

Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał opinię sądu niższej instancji, że Plany Urządzenia Lasu, które określają dziecięcioletnie limity wycinki, są wewnętrznym aktem Ministerstwa Środowiska, więc nie można ich zaskarżyć do sądu.

Potwierdza to ostatecznie brak społecznej kontroli nad jedną czwartą terytorium Polski, gdyż takim terenem zarządzają Lasy Państwowe na podstawie tych planów. Nawet jeśli społeczeństwo obywatelskie ma poważne wątpliwości, co do zgodności takiego planu z prawem, nie może zgłosić tego do polskiego sądu z prośbą o sprawdzenie tej kwestii.

Taka interpretacja łamie zobowiązania międzynarodowe Polski wynikające z Konwencji z Aarhus.

Jedynym sposobem, by przywrócić Polkom i Polakom możliwości kontroli nad jedną czwartą kraju jest zmiana ustawy o lasach i doprecyzowanie, na jakiej podstawie przyjmowane są Plany Urządzenia Lasu.

Skargi kasacyjne, które właśnie odrzucił Naczelny Sąd Administracyjny zostały złożone przez Rzecznika Praw Obywatelskich, ClientEarth Prawnicy dla Ziemi i Pracownię na Rzecz Wszystkich Istot.

Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził, jak utrzymuje Minister Szyszko, że wycinka w Puszczy Białowieskiej jest zgodna z prawem. Jego werdykt jest dużo bardziej gorzki – uznał, że sąd nie ma możliwości w ogóle skontrolować, czy decyzja o wycince jest zgodna z prawem. Dlatego mówimy tu nie tylko o Puszczy Białowieskiej, ale o wszystkich lasach w Polsce, które są zarządzane przez Lasy Państwowe bez żadnej społecznej kontroli.