ClientEarth
2 lutego 2026
To ostatni dzwonek dla Polski w sprawie PUL-i i dostępu do sądów w sprawach dotyczących gospodarki leśnej. Komisja Europejska wzywa Polskę do wykonania wyroku TSUE z 2023 roku w sprawie lasów i dostępu do sądu pod groźbą kar finansowych. Polska ma teraz dwa miesiące na zastosowanie się do wyroku.
Mimo niemal trzech lat od wydania orzeczenia, rząd nadal nie wprowadził przepisów, które pozwalałyby obywatelom i organizacjom społecznym zaskarżać plany urządzenia lasu przed sądami krajowymi, mimo że są one podstawowym narzędziem zarządzania lasami na ponad ¼ terytorium kraju i bezpośrednio wpływają na skalę wycinek i ochronę przyrody.
Decyzja Komisji Europejskiej pokazuje, że Polska od lat ignoruje wiążący wyrok Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 2023 roku dotyczący dostępu do sądów w odniesieniu do planów urządzenia lasu. Brak wykonania tego wyroku oznacza, że organizacje społeczne nadal nie mogą skutecznie bronić przyrody, w tym obszarów Natura 2000, przed szkodliwymi decyzjami.
– komentuje Ewa Dąbrowska z ClientEarth.
W komunikacie Komisja Europejska podkreśliła, że dostęp do wymiaru sprawiedliwości jest kluczowym elementem prawa ochrony środowiska. To oznacza, że brak możliwości zaskarżania PUL-i narusza m.in. dyrektywę siedliskową, Kartę Praw Podstawowych UE, Konwencję z Aarhus międzynarodowe zobowiązania Polski.
ClientEarth od początku alarmował, że bez sądowej kontroli nad gospodarką leśną ochrona przyrody w Polsce pozostaje fikcją. Stanowisko to potwierdzają także najnowsze zalecenia Komitetu ds. Przestrzegania Konwencja z Aarhus. Rząd ma dziś ostatnią szansę na wykonanie wyroku TSUE - dalsza bezczynność grozi sankcjami finansowymi i dalszą degradacją polskich lasów.
– dodaje Ewa.
Jeśli Polska nie odpowie na wezwanie Komisji w wyznaczonym terminie lub jeśli zaproponowane działania okażą się niewystarczające, sprawa może zostać ponownie skierowana do Trybunału Sprawiedliwości UE, tym razem z wnioskiem o nałożenie kar finansowych.