Skip to content

Wybierz swoją lokalizację

Wygląda na to, że Twoja lokalizacja nie jest powiązana z witryną. Przypuszczamy, że możesz woleć odwiedzić stronę, która zawiera treści dostosowane do Twojej lokalizacji. Poniżej wybierz stronę, którą chcesz odwiedzić.

Location successfully changed to Polski

Obserwuj nas

Najnowsze działania Otwórz w nowym oknie Wesprzyj
Return to mob menu

Wyszukaj przez słowo klucz

ClientEarth

10 października 2018

Wreszcie są wymogi jakościowe dla paliw stałych, ale smog szybko nie zniknie

Minister Energii podpisał rozporządzenie w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych. To krok w dobrą stronę, bo tych standardów oczekiwano od wielu lat. Ale smog szybko nie zniknie, bo najgorsze paliwa będą w sprzedaży jeszcze przez dwa sezony.

„Te przepisy w oczywisty sposób pokazują jakie interesy ścierają się w rządzie: z jednej strony chodzi o ochronę życia i zdrowia Polek i Polaków, z drugiej o interesy spółek węglowych. Dobrze więc, że rozporządzenie wreszcie jest. Ale źle się stało, że istotna zmiana w obszarze wymagań jakościowych paliw stałych, która ma szansę realnie przełożyć się na poprawę jakości powietrza w Polsce, rozpocznie się dopiero za dwa lata” – podkreśla Agnieszka Warso-Buchanan, radca prawny w Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. 

W ocenie ClientEarth nie ma uzasadnienia pozostawienie możliwości zakupu przez odbiorców indywidualnych węgla brunatnego – niezwykle szkodliwego i toksycznego paliwa stałego, które w żadnym wypadku nie powinno być spalane w przydomowych piecach.

Całkowicie niezrozumiałe jest także dopuszczenie na rynek paliw stałych o bardzo wysokiej ilości siarki. „Rozporządzenie dopuszcza zawartość na poziomie 1,7% siarki w paliwie, podczas gdy eksperci wskazywali, że maksymalnie powinno być 0,8%” – zauważa Warso-Buchanan.

„Kolejnym dyskusyjnym i wprowadzającym konsumentów w błąd rozwiązaniem, zawartym w rozporządzeniu jest stosowanie w przypadku produktów węglowych nazw ‘ekogroszek’ czy ‘ekomiał’” – dodaje prawniczka.

Polska, obok Bułgarii, ma najgorsze powietrze spośród państw Unii Europejskiej. W lutym Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że Polska złamała prawo unijne dopuszczając do nadmiernych wieloletnich przekroczeń stężeń pyłu zawieszonego PM10 w powietrzu. Podobny wyrok usłyszała wcześniej Bułgaria.

ClientEarth nadal z dużą uwagą będzie monitorować i oceniać prace odpowiednich ministerstw, które mają wpływ na poprawę jakości powietrza oraz wprowadzenie odpowiednich standardów dla paliw stałych.