Zdrowe, wolne rzeki wzmacniają bezpieczeństwo wodne Polski

Rzeka to nie tylko przyroda. To infrastruktura bezpieczeństwa - wodnego, klimatycznego i militarnego. Zdrowe, swobodnie płynące rzeki chronią nas przed powodzią i suszą, wzmacniają odporność kraju i są naturalną barierą obronną. ClientEarth pokazuje, jak prawo może je uwolnić.

1,2 mln

sztucznych barier na rzekach Europy

80 000+

barier w Polsce - niemal 1 na każdy kilometr rzeki

25 000 km

cel UE: rzeki przywrócone do swobodnego przepływu

93%

spadek populacji ryb wędrownych w Europie od 1970 r.

Ta sama Europa, te same cele UE - inne rezultaty. W latach 2020-2024 Polska usunęła zaledwie 10 przestarzałych barier na rzekach, Finlandia 173, a Francja 383. Różnica nie wynika z chęci, lecz z prawa i instytucji - w Polsce usunięcie bariery bywa trudniejsze niż jej zbudowanie. Czego brakuje Polsce? Kompletnego rejestru barier, jasnych kryteriów priorytetyzacji, procedur dla obiektów bez znanego właściciela oraz finansowania dostępnego nie tylko dla administracji centralnej, ale też samorządów i organizacji. Francja i Finlandia pokazują, że systemowe podejście realnie działa.

Polskie rzeki: od regulacji do odbudowy

Z
W Polsce usunięcie przestarzałej bariery bywa trudniejsze niż jej zbudowanie - i to jest problem nas wszystkich, nie tylko ryb.

Maria Włoskowicz

prawniczka ClientEarth, redaktorka raportu „Wolne rzeki”

Czym jest prawo odbudowy przyrody?

  1. Prawo odbudowy przyrody (NRR)

    Unijne rozporządzenie o odbudowie przyrody (Nature Restoration Regulation) zobowiązuje państwa do inwentaryzacji barier na rzekach i priorytetowego usuwania tych przestarzałych - to konkretne narzędzie, by uwolnić rzeki.

  2. Cel: 25 000 km wolnych rzek

    Co najmniej 25 tys. km rzek w UE ma wrócić do swobodnego przepływu. Polska musi pokazać, jak osiągnie ten cel.

  3. Krajowy Plan Odbudowy 2026

    W 2026 r. Polska przygotowuje Krajowy Plan Odbudowy Zasobów Przyrodniczych - to moment, by rzeki i ich renaturyzacja znalazły się w jego centrum.

Wolne rzeki + bezpieczeństwo państwa

Rzeka jest argumentem Zielonej Tarczy Wschód - i odwrotnie. Naturalna, meandrująca rzeka to bariera nie do pokonania dla ciężkiego sprzętu, a odbudowa dolin rzecznych, mokradeł i swobodnego przepływu powinna być częścią systemu odporności kraju - obok „szarej” infrastruktury wodnej i obronnej. Wspólne planowanie pozwala lepiej wykorzystać środki publiczne, łącząc bezpieczeństwo wodne, odbudowę przyrody i odporność klimatyczną.

Z każdym rokiem duże tamy stają się bardziej ryzykowne, droższe i mniej skuteczne. Po dekadach pracy rośnie ryzyko awarii, a sedymentacja odbiera zbiornikom pojemność - globalnie utracono już 13-19% pojemności magazynowej. W UE każdego roku w ok. 5000 zbiorników osadza się około 1 mld m³ osadów, a koszt ich usuwania sięga 5-8 mld euro. Populacje ryb wędrownych, takich jak łosoś i węgorz, spadły w Europie o około 93% od 1970 roku. Tama we Włocławku pokazuje skalę skutków: po jej budowie połowy troci spadły niemal do zera, a koryto Wisły poniżej obniżyło się o 2,5 m w ciągu czterech lat.

Nasza praca o rzekach

ClientEarth analizuje, jak prawo może uwolnić polskie i europejskie rzeki. Najważniejsze materiały - raport „Wolne rzeki. Jak prawo może wspierać renaturyzację europejskich rzek” oraz „Biała Księga Polskich Rzek” - znajdziesz w sekcji „Materiały do pobrania” i w linkach poniżej. W lipcu dołączy do nich raport o starzejących się tamach w Europie.